Język „Ferdydurke” - strona 2
      Ferdydurke | inne lektury | kontakt | reklama | Wersja mobilna
streszczenieopracowaniebohaterowieżycie i twórczość autoratest   

Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Ferdydurke

Język „Ferdydurke”

„Wiersz
Horyzonty pękają jak flaszki zielona plama pęcznieje
pod chmury przenoszę się znowu do cienia pod sosny
— stąd:
dopijam chciwym haustem
moją codzienną wiosnę.
Moje tłumaczenie
Łydki, łydki, łydki Łydki, łydki, łydki, łydki
Łydki, łydki, łydki, łydki, łydki — Łydka :
łydka, łydka, łydka
łydki, łydki, łydki”
.
Pisarz polemizuje również w powieści z „tematycznymi upodobaniami literatury”, stosując wymowne porównania i oksymorony: „Nie, nie mówcie mi o tych waszych zrymowanych bólach, które połykamy gładko jak ostrygę, nie mówcie o cukierkach hańby, kremie czekoladowym zgrozy, ciasteczkach nędzy, landrynkach cierpienia i smakołykach rozpaczy”. Fragmentem o analogicznej konkluzji, obficie wyposażonym w wyliczenia w „słupku”, jest Przedmowa do Filiberta dzieckiem podszytego:
„(…)nad możność i wynikająca stąd męczarnia niemożności ogólnej i szczególnej
udręka wywyższania się i podbijania bębenka
cierpienie poniżania
męka poezji wyższej i niższej
albo męczarnia głucha impasu psychicznego
opaczna męczarnia pokrętności, wykrętności, chwytu niedozwolonego
albo raczej męczarnia wieku w sensie szczególnym i ogólnym
męka staroświeckości
męka nowoczesności
cierpienie wskutek powstawania nowych warstw społecznych
męka półinteligentów
męka nieinteligentów
męczarnia inteligentów
a może po prostu męka nieprzyzwoitości drobnointeli-genckiej
ból głupoty
mądrości
szpetoty
kras, uroków, wdzięków
albo może męczarnia zabójczej logiki i konsekwencji w głupstwie
udręka recytowania
rozpacz naśladowania
nudna męczarnia nudy i powtarzania w kółko
lub być może hipomaniakalna męka hipomaniakalna
niewysłowiona męczarnia niewysłowienia
boleść niewysublimowania
ból palca
paznokcia
zęba
ucha
męczarnia przeraźliwej współrzędności, zależności, wzajemnego
przenikania się, uzależniania wszystkich mąk i wszystkich 180 części oraz
męka stu pięćdziesięciu sześciu tysięcy trzystu (…)”
.
Gombrowicz (narrator-autor) wspiera swe ironiczne teoretyczne rozważania o literaturze różnymi rodzajami „męki”, będącej przyczyną twórczości, a leżącej u podstawy księgi („A może u podstawy księgi leży kapitalna i zabójcza męka(…)”).


3. Skromne opisy przyrody, pozbawione szczegółowości i nastrojowości, przynależnych epice.
„Przestrzeń. Na widnokręgu — krowa. Ziemia. W dali przeciąga gęś. Olbrzymie niebo. We mgle horyzont siny. Zatrzymałem się na skraju miasta i czułem, że nie mogę bez stada, bez wytworów, bez ludzkiego pomiędzy ludźmi” – z tego cytatu poznajemy wygląd wsi, przedstawionej zaledwie za pomocą kilku pojedynczych słów lub struktur eliptycznych, bez popisów stylistycznego warsztatu.

4. Język Ferdydurke jako zabawa słowna.
W powieści, jak zauważa Farent, pełno jest rozmaitych „wyliczeń, rymowanek, splotów stylu wysokiego i niskiego, operowania kontrastowymi zestawieniami, powtórzeniami leksykalnymi oraz składniowymi (na przykład nagromadzenie imiesłowowych równoważników zdania, częste stosowanie inwersji)”.
Gombrowicz udowadnia, że język jest składnikiem formy i zewnętrznym narzędziem jej narzucania. Dowodem na to może być profesor Pimko, który przymusza uczniów do „trwania” w dzieciństwie, czyli w formie uznanej przez siebie za najbardziej odpowiednią dla młodzieży. Czyni to przez stosowanie w dialogu zdrobniałych słów (a przykład dziecinnych cip, cip, cip) i innych chwytów językowych. Dlatego niektórzy z gimnazjalistów posługują się „brzydkimi wyrazami”, przez które próbują złamać narzucaną im formę.

5. Nowe wykorzystanie możliwości językowych.

strona:    1    2    3  



On chce TO zrobić,
a Ty nie jesteś gotowa?

10 zdań, które pomogą Ci
zatrzymać chłopaka przy sobie!

Mój pierwszy raz...

Szybki test:

Na jakie zwierzę Gombrowicz zwraca w opisie wsi?
a) na krowę
b) na konia
c) na kurę
d) na świnię
Rozwiązanie

„Postawił mu kica” to przykład:
a) uczniowskiego żargonu
b) mowy pozornie zależnej
c) gwary małopolskiej
d) terminu paranaukowego
Rozwiązanie

W powieści częstym środkiem stylistycznym są:
a) antropomorfizacje
b) wyliczenia
c) animizacje
d) metafory
Rozwiązanie

Więcej pytań

Zobacz inne artykuły:

StreszczeniaOpracowanie
„Ferdydurke” – streszczenie szczegółowe
„Ferdydurke” – streszczenie w pigułce
Witold Gombrowicz - biografia
Miejsce, czas akcji i ich rola w „Ferdydurke”
Narracja „Ferdydurke”
Kompozycja i struktura „Ferdydurke”
„Pupa”, „gęba” i „łydka” – słowa- klucze
Kwestia niedojrzałości w „Ferdydurke”
Pojęcie formy na podstawie „Ferdydurke”
Gombrowiczowska walka z formą, czyli obnażenie prawdy o człowieku
Język „Ferdydurke”
„Być człowiekiem, to recytować człowieczeństwo”, czyli o koncepcji człowieka uwikłanego w formę
Forma produktem relacji międzyludzkich, czy relacje międzyludzkie wynikiem formy?
Motywy literackie w „Ferdydurke”
O Gombrowiczu powiedzieli
Kalendarium życia i twórczości Witolda Gombrowicza - powieściopisarza, dramaturga i eseisty
Ekranizacje „Ferdydurke”
Plan losów Józia
Twórczość Witolda Gombrowicza
Najważniejsze cytaty z „Ferdydurke”
2004 rok rokiem Gombrowicza
Cytaty z Gombrowicza
Bibliografia




Bohaterowie
Bohaterowie „Ferdydurke” – sposób przedstawienia
Józio – charakterystyka bohatera
Profesor Pimko – charakterystyka postaci
Miętus – charakterystyka bohatera
Walek - charakterystyka postaci
Zuta Młodziakówna - charakterystyka postaci
Kopyrda – charakterystyka postaci
Pylaszkiewicz – charakterystyka postaci
Bladaczka – charakterystyka postaci
Hurleccy - charakterystyka
Młodziakowie - charakterystyka
Filidor, Filibert - przedstawienie postaci





Tagi: